Posts mit dem Label Weiss werden angezeigt. Alle Posts anzeigen
Posts mit dem Label Weiss werden angezeigt. Alle Posts anzeigen

Montag, 15. Februar 2010

Valentinstag und Schnee..

... gestern bin ich aufgestanden, aus dem Fenster geguckt und was sehe ich da!! Es schneit !!! Schon wieder!! Langsam habe ich genug davon. In Hamburg lag in den letzten 20 Jahren nicht so viel Schnee wie jetzt. Mein Balkon sieht so trostlos aus. Normaleweise um diese Zeit da waren schon Frühlingsboten da ... kleine Primeln, Schneeglöckchen usw. dieses Jahr - nichts - nur Schnee. Heute morgen zeigte mein Thermometer -10 Grad. Am Besten wieder ins Bett gehen und schlafen wie die Bären und aufwachen erst wenn es warm ist... Leider geht es so nicht, ich muß mich für die Arbeit fertig machen und was ziehe ich an?? Na ja das ist wieder was anderes - typisch Frau, Schrank voll und nichts zum Anziehen -- haha..
Also das Beste daraus machen und auf wärmere Tage warten... die kommen noch..

Ich wünsche schöne Woche und danke für alle Kommentare

LG Ela



.. wczoraj wstalam i co widze za oknem? Pada snieg!! Znowu!! W Hamburgu od 20 lat nie lezalo tyle sniegu co teraz. Po malu zaczyna mnie to denerwowac i mam dosyc. Moj Balkon wyglada tak smutnie, normalnie to w tym czasie byly juz tam prymulki, przebisniegi itp. - teraz lezy snieg. Dzisiaj rano moj termometr pokazywal - 10 stopni. Najlepiej polozyc sie z powrotem do lozka i przespac to wszystko - tak jak niedzwiedzie - do wiosny. Niestety tak sie nie da, musze isc do pracy. No i jest nastepny problem - w co sie ubrac ? Typowe dla kobiety - szafa pelna a ona nie ma w co sie ubrac... haha
Cieple dni jeszcze nadejda...
zycze wszystkim milego tygonia oraz dziekuje za mile komentarze.
pozdrawiam
Ela

Dienstag, 27. Oktober 2009

ich habe geschaft.. skonczylam...











..am Wochenende habe ich endlich den Blumenständer weiß gestrichen. Dabei habe ich noch andere Sachen gefunden, wo ich meinte die kannst du auch weiß streichen, zwei goldene Engel und einen Vogelhaus den ich auf dem Flohmark gekauft habe. Sonntag war ich mit meinem M nach dem Flohmark Besuch an der Elbe, war ziemlich windig aber es war schön.......

w koncu znalazlam czas i pomalowalam te kwietnik na bilao, przy okazji znalazlam jeszcze pare innych rzeczy, ktore pomyslalam sobie ze beda ladniej wygladaly jak beda biale. Dwa zlote aniolki i klatke dla ptakow ktora ostatnio kupilam na pchlim targu. W niedziele po "odwiedzinach" pchlego tagu moj M zabral mnie na wycieczke nad Elbe. Bylo bardzo wietrznie ale fajnie. Po drugiej stronie Elby znajduje sie Airbus.....

Samstag, 24. Oktober 2009

bialosci..2




ten obraz to nastepne dzielo mojej uzdolnionej siostrzenicy.............
das ist der nächste Werk meiner Nichte............







tym razem moje polki z Ikea w kuchni... meine Küche und die Ikea-Regalle von mir weiss geschtrichen...........

Sonntag, 18. Oktober 2009

..moje bialosci...

ta taca byla koloru niebieskiego...


szafka z Ikea, tabliczki z albumu fotograficznego



ramki drewniane do obrazu i polki do kuchni...

stary obrazek nabral nowego uroku..

podstawka pod doniczke sluzy jako taca...


latarenka byla koloru czarnego...


serduszko mojego pomyslu...

stary swiecznik metalowy, byl kiedys czarny...


koszyczek wiklinowy na mydlo, teraz bialy...

saszetka zapachowa i Ikea - ostatni zakup..


.. naturalnie bylam w Ikea, ale duzo nie kupilam, bo sklep jak zwykle byl pelen ludzi. Po za swieczkami i slodyczami kupilam sobie woreczek zapachowy ze swiatecznej kolekcji.

Pisalam juz ze moja fascynacja bialoscia i wybielaniem zaczela sie od taboretu. Potem zaczelam eksperymentowac na innych przedmiotach. I tak do laski wrocila po 6 latach z piwnicy szafeczka z Ikea, kwietnik od cioci- na ktory nie mialam miejca, ramy obrazow i dokupione polki do kochni oraz pare swiecznikow. W miedzyczasie pomalowalam tez pare doniczek i lampke. Ciagle jeszcze proboje. Co do mojego planu malowania dalszego w weekend, to nic z tego nie wyszlo, bo jak sie wzielam do roboty to okazalo sie ze nie mam papieru sciernego ale to nic jeszcze jest nastepna sobota..

Co do mojej pracy to przekonajcie sie sami ..Pa

********************

.. natürlich war ich gestern Einkaufen aber ausser Kerzen und Süssigkeiten habe ich nicht viel gekauft. Ikea war wie immer voll. Ich habe mir einen Duftbeutel aus der Weihnachtsaustellung gegönnt. Ich hab schon mal erwähnt, dass ich den Hocker weiss gestriechen habe. Danach kam alte Ikea-Box (lag 6 Jahre im Keller, da ich keine Verwendung dafür hatte), Bilderramen und andere Sachen wie Blumentöpfe und Lampen. Ich suche immer noch Sachen die ich verändern kann. Was die Arbeit am Wochhende betrifft, ist nichts daraus geworden, da ich keinen Schmiergelpapier hatte. Es gibt´s noch nächstes Wocheende.

Was meine Arbeiten betrifft, sieht selber - hier paar Fotos. Bis dann.......